W stolicy Wielkopolski staniały wynajmowane mieszkania

W stolicy Wielkopolski staniały wynajmowane mieszkania
Możliwość komentowania W stolicy Wielkopolski staniały wynajmowane mieszkania została wyłączona, 29/08/2014, przez␣, w␣Headline, mieszkania, mieszkaniowe, nieruchomości, wynajem

Zdaniem ekspertów Szybko.pl, Metrohouse i Expandera w Poznaniu znacznie zmalały koszty wynajmu nieruchomości. W wypadku kawalerek obniżka wyniosła aż 11% w stosunku do zeszłego roku, a najtańsze lokale można wynająć już od 600 zł miesięcznie. Natomiast osoby zainteresowane zakupem mieszkania muszą spodziewać się cen w okolicach 5 000 zł za metr kwadratowy, czyli takich jakie obowiązywały 12 miesięcy temu.

Wynajem zdecydowanie tańszy niż przed rokiem

Z wyliczeń ekspertów wynika, że w stolicy Wielkopolski koszty wynajmu są obecnie dużo niższe niż przed rokiem. To dobra wiadomość dla studentów, którzy zaczynają poszukiwać mieszkań na zbliżający się rok akademicki – Najkorzystniej wygląda oferta kawalerek, których cena spadła aż o 11% – wylicza Marta Kosińska, ekspert Szybko.pl. – W wypadku dwóch i trzech pokoi obniżki wyniosły kolejno 5% i 4%. Średni koszt wynajmu kawalerki to 980 zł, ale na Winogradach można znaleźć oferty za około 600 zł. W dwupokojowym mieszkaniu możemy zamieszkać za 1 300 zł,

natomiast w trzypokojowym – 1 700 zł.

 Nieruchomości w cenach z zeszłego roku

Jak wynika z najnowszego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera, obecnie w Poznaniu średni koszt zakupu jednego metra kwadratowego wynosi 5 018 zł. To mniej więcej tyle, ile kupujący płacili

w analogicznym okresie zeszłego roku. Porównując obecne ceny transakcyjne z tymi sprzed okresu wakacyjnego można dostrzec niewielką obniżkę rzędu 1%. – Można stwierdzić, że ceny w Poznaniu ustabilizowały się na poziomie około 5 000 zł za metr kwadratowy – stwierdza Marcin Jańczuk, ekspert Metrohouse. – Zgodnie z naszymi oczekiwaniami wyhamowała sprzedaż większych powierzchniowo mieszkań. Obecnie przeciętny nabywany lokal w Poznaniu ma 56 mkw. Większe nieruchomości niż kupowane są chętnie np. we Wrocławiu i Krakowie.

 Stopy procentowe w dół, marże w górę

 Osoby planujące zakup mieszkania w Poznaniu powinna ucieszyć wiadomość o możliwej obniżce oprocentowania kredytów hipotecznych. – Coraz bardziej prawdopodobna jest bowiem decyzja

o obniżeniu poziomu stóp procentowych w naszym kraju, która może zapaść już we wrześniu lub październiku. Niestety jednocześnie wiele banków w ostatnim czasie podnosi marże kredytowe, których poziom również decyduje o wysokości oprocentowania kredytów. Szczególnie dotkliwe podwyżki dotknęły kredytów z niskim wkładem własnym (5-10%). Ich przeciętna marża w zaledwie miesiąc wzrosła z 2,14% aż do 2,24% – twierdzi Jarosław Sadowski, ekspert firmy Expander. – Dla porównania przeciętna marża kredytów z wysokim wkładem (25%) wynosi obecnie 1,81%. Planując zakup mieszkania warto więc gromadzić oszczędności, gdyż ich wysokość może istotnie obniżyć koszt zaciąganego zobowiązania – dodaje.

Warto przypomnieć, że obecnie nie można już uzyskać kredytu hipotecznego, jeśli nie posiada się przynajmniej 5% wkładu własnego. Oznacza to, że aby kupić w Poznaniu mieszkanie o powierzchni 60 mkw. po średniej cenie, trzeba posiadać przynajmniej 15 054 zł. – Już za kilka miesięcy będziemy musieli dysponować dwa razy większym kapitałem, gdyż od przyszłego roku banki będą mogły udzielać kredytów hipotecznych na nie więcej niż 90% wartości nieruchomości – przypomina Sadowski, Expander. Na koniec warto jeszcze dodać, że rata kredytu zaciąganego na mieszkanie w Poznaniu na okres 25 lat, przy minimalnym wkładzie własnym wyniesie 1 659 zł w przypadku przeciętnej oferty kredytowej.

Omnie Jarosław Sadowski

Analityk firmy Expander – Niezależny Doradca Finansowy. Absolwent Stosunków Międzynarodowych na Uniwersytecie Łódzkim. Analizuje rynek usług sektora bankowego. Ocenia oferty banków w zakresie kredytów, rachunków i kart. Swobodnie porusza się też w tematyce emerytalnej. Jest współtwórcą comiesięcznego rankingu funduszy inwestycyjnych oraz Raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera.